Brutalna diagnoza wywróciła do góry nogami świat młodego mężczyzny, świeżo upieczonego ojca. W szpitalu Sebastian usłyszał, że ma glejaka. Teraz walczy o powrót do zdrowia, co jest bardzo kosztowne.
– Każdy z nas zna kogoś, kto musiał stanąć do walki z przeciwnościami losu. Dziś tę walkę toczy Sebastian Darłak z Ropczyc – młody tata, mąż, syn, przyjaciel, serdeczny kolega naszej jednostki. Człowiek, który jeszcze niedawno trzymał w ramionach swoją nowo narodzoną córeczkę i marzył o jej pierwszych krokach, pierwszym „tata”, o wspólnym życiu pełnym miłości i zwykłej codzienności – piszą na swoim profilu facebookowym druhowie z OSP w Małej.
Młody mężczyzna po zasłabnięciu w pracy trafił do szpitala. Dowiedział się, że ma glejaka mózgu w lewym płacie czołowym, w obszarze odpowiedzialnym za mowę.
Sebastiana czeka operacja w 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy, a następnie oczekiwanie na wynik badania, które pokaże, czy guz jest złośliwy. Młody mężczyzna żyje w ciągłym stresie i strachu przed operacją oraz tym, co będzie później. Nie wie, czy będzie mógł powrócić do pracy, do pasji i planów. Bardzo chce żyć dla swojej rodziny i być kochanym tatą dla swojej córeczki.
– Nie znam jeszcze pełnych kosztów leczenia i rehabilitacji, ale wiem, że jeśli pojawią się powikłania lub długotrwała rehabilitacja, moja rodzina może nie być w stanie sama tego udźwignąć. Koszty obejmują dalsze leczenie, rehabilitację neurologiczną i logopedyczną, leki, wizyty kontrolne oraz dojazdy do szpitala. Każda złotówka jest ogromnym wsparciem i przybliża mnie do powrotu do zdrowia – informuje Sebastian na stronie zbiórki pieniędzy, utworzonej na portalu pomagam.pl.
Pomóc może każdy, nawet drobną kwotą. Link do zbiórki: pomagam.pl/47fcdf
Zdjęcie: Facebook/OSP Mała
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze