Reklama

Ropczyce: do 10 lat więzienia za narkotyki i tablice. Akt oskarżenia dla mieszkańca powiatu | Reporter Gazeta

Prokuratura Rejonowa w Ropczycach oskarża 31-latka o posiadanie prawie 72 gramów narkotyków i używanie tablic rejestracyjnych z innego samochodu. Mężczyzna został zatrzymany w hotelu w Olchowej, a akt oskarżenia przeciw niemu trafił już do ropczyckiego sądu.

Mężczyzna przez pewien czas ukrywał się przed organami ściagania. Powód? Chciał uniknąć kary orzeczonej przez sąd w innej sprawie. Policjantom, którzy prowadzili czynności operacyjno-rozpoznawcze, udało się jednak ustalić miejsce jego pobytu i 21 października ubiegłego roku zatrzymali mężczyznę w hotelu w Olchowej.

Hotel, alkohol, narkotyki

– Bezpośrednio przed zatrzymaniem mężczyzna przebywał w towarzystwie dwóch kobiet, spożywał alkohol oraz zażywał środki odurzające, które – jak ustalono – również im udzielił – informuje w komunikacie Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Reklama

 

Czytaj także o pijanym kierowcy, który sam przyjechał do komendy policji

 

W toku czynności funkcjonariusze zabezpieczyli przy mężczyźnie substancje psychotropowe o łącznej wadze blisko 72 gramów. Wstępne badanie testerem wykazało wynik dodatni na obecność mefedronu. Przeprowadzona następnie opinia z zakresu badań fizykochemicznych potwierdziła, że zabezpieczona substancja zawierała 4-CMC (4-chlorometkatynon), będący substancją psychotropową z grupy II-P. W toku śledztwa ustalono, że mężczyzna miał w dniu zatrzymania poczęstować kobiety jedną działką tego narkotyku.

Reklama

Nie te "blachy"

Narkotyki to jednak nie wszystko. Śledczy ustalili, że w ubiegłym roku 31-latek używał w Górze Ropczyckiej nie takich tablic rejestracyjnych, jakich powinien. Konkretnie chodzi o to, że „blachy” przypisane do Forda Fiesty umieścił na samochodzie marki Jeep. Jest to czyn z art. 306c § 2 k.k. Prokuratura zwraca uwagę na kwalifikację prawną tego czynu. Otóż po nowelizacji „Kodeksu karnego” z października 2023 r. kradzież tablic rejestracyjnych przestała być wykroczeniem i stanowi przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Tej samej karze podlega używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu, na którym zostały umieszczone.

Wielokrotnie karany

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz M. przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia zgodne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Oskarżony jest osobą wielokrotnie karaną. Za zarzucane mu czyny grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności – informuje prokuratura.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo reportergazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości