Kiedy w środowy poranek (21 stycznia) na korytarzach Szkoły Podstawowej nr 1 w Ropczycach pojawiły się tajemnicze walizki, nikt nie przypuszczał, że sale lekcyjne wkrótce zamienią się w tętniącą życiem manufakturę. Pod czujnym okiem instruktorów 130 uczniów udowodniło, że tradycyjne rzemiosło może być bardziej fascynujące niż najnowsza gra komputerowa.
Wydarzenie przyciągnęło uczniów o pełnym przekroju wiekowym – od pierwszoklasistów po ósmoklasistów. Wszyscy oni na jeden dzień zamienili długopisy na profesjonalne maszyny do szycia, a zeszyty na kolorowe tkaniny.
Praca rozpoczęła się od podstaw: budowy maszyny i solidnego przeszkolenia BHP. Choć na początku niektórym drżały ręce, strach szybko ustąpił miejsca pasji. Bezpieczeństwo było priorytetem – dzięki nowoczesnym maszynom z przezroczystymi osłonami igieł, nawet najmłodsi mogli bez obaw stawiać swoje pierwsze krawieckie kroki.
– Chciałam pokazać dzieciom, że w świecie zdominowanym przez nowinki technologiczne, własne ręce są najdoskonalszym narzędziem – wyjaśnia Anna Zarzeczny, organizatorka wydarzenia. – Zaszczepienie w młodych ludziach przekonania, że mogą sami stworzyć coś pięknego od zera, jest bezcenne. To realna alternatywa dla wszechobecnych ekranów i gotowych produktów ze sklepu.
Największe emocje towarzyszyły wyborowi materiałów. Z myślą o Dniu Babci dzieci postawiły na praktyczny prezent – własnoręcznie uszyte, miękkie poduszki. Fascynujące było obserwowanie, jak płaskie skrawki materiału pod wpływem igły zmieniają się w coś konkretnego. Po zszyciu brzegów i wypełnieniu ich puszystą, antyalergiczną kulką silikonową, poduszki „rosły" w oczach, stając się gotowymi do wręczenia przytulankami.
„Nigdy wcześniej nie szyłam i nawet nie wiedziałam, że potrafię to robić! Pani instruktorka wszystko nam pokazała. To niesamowite uczucie, gdy poduszka była gotowa” - mówi z uśmiechem jedna z uczennic.
Organizatorzy podkreślają, że warsztaty to nie tylko nauka obsługi maszyny. To kompleksowy trening, który przynosi uczniom szereg korzyści:
Rozwój motoryki małej: Precyzyjne prowadzenie materiału i nawlekanie nitki to doskonałe ćwiczenie dla dłoni i palców.
Trening cierpliwości i skupienia: Szycie wymaga uważności – tutaj każdy ruch ma znaczenie, co uczy dzieci koncentracji na zadaniu.
Budowanie pewności siebie: Samodzielne wykonanie przedmiotu od zera daje ogromne poczucie sprawstwa i dumę.
Edukacja ekonomiczna i ekologiczna: Uczniowie dowiadują się, ile pracy wymaga stworzenie gotowego produktu, co uczy szacunku do przedmiotów i pracy ludzkich rąk.
Czy wśród 130 uczestników warsztatów w ropczyckiej "Jedynce” narodził się nowy talent na miarę światowych projektantów mody? Czas pokaże. Jedno jest pewne – tego dnia każdy uczeń wyszedł ze szkoły bogatszy o nową umiejętność i przekonanie, że własnymi rękami można stworzyć coś naprawdę pięknego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze