Ostatnie tygodnie dla członków stowarzyszenia „Klub Ojca – Reaktywacja” z Ropczyc były czasem intensywnej pracy nad sobą. Od głębokich, grudniowych refleksji nad fundamentem rodziny, po styczniowe warsztaty w sercu natury – lokalni ojcowie udowadniają, że bycie głową rodziny to misja, która wymaga ciągłego rozwoju.
Grudniowe spotkanie Klubu Ojca było momentem szczególnego zatrzymania. Gościem specjalnym była pani Ania ze wspólnoty trudnych małżeństw „Sychar”, która podzieliła się konkretnym doświadczeniem pracy z parami w kryzysie.
Uczestnicy spotkania zgodnie uznali, że jakość relacji małżeńskiej to absolutny fundament, na którym buduje się poczucie bezpieczeństwa dzieci. Podczas dyskusji wybrzmiało kluczowe przesłanie: żona musi czuć, że jest dla męża najważniejsza. Nie tylko poprzez deklaracje, ale realne postawy:
Codzienne gesty: przytulanie, trzymanie za rękę, patrzenie w oczy.
Obecność i szacunek: dotrzymywanie obietnic oraz obrona godności żony przy dzieciach.
Aktywne słuchanie: mężczyzna nie zawsze musi naprawiać problem – czasem jego zadaniem jest po prostu usłyszeć emocje żony bez oceniania.
Czytaj też o studniówkach 2026 szkół z Ropczyc i Sędziszowa Małopolskiego
9 stycznia 2026 roku Klub przeniósł swoje działania do Gospodarstwa Agroturystycznego „Kędziorówka” w Łączkach Kucharskich. Tym razem ojcowie połączyli teorię z praktyką, stawiając na „zintegrowaną męskość”.
Koniec z paraliżem analitycznym
Analizując materiały Jacka Masłowskiego, panowie dyskutowali o pułapce „symbolicznej kanapy” – stanie, w którym mężczyzna w nieskończoność czeka, aż będzie „gotowy”, by zacząć działać. Wniosek? Działanie zawsze poprzedza motywację. Perfekcjonizm uznano za przejaw pychy; ojcowie uczyli się, że rzeczy należy robić dobrze, ale nie wolno pozwolić, by lęk przed błędem prowadził do bezruchu.
Logika vs Emocje w małżeńskim „Dream Teamie”
Kolejnym etapem była analiza metod Marcina Wąsika i Jacka Pulikowskiego. Uczestnicy uczyli się, jak tworzyć z żoną zgrany zespół. Ważnym punktem była lekcja komunikacji: w starciu z emocjami żony, logiczne argumenty często pogarszają sprawę. Zamiast nich, inteligentny mężczyzna powinien postawić na empatię i zrozumienie mechanizmów psychologicznych.
Klub Ojca dba o holistyczne podejście do życia. Podczas spotkania:
Zadbano o ciało: Degustowano piołun, który obniżając pH żołądka, poprawia trawienie i wchłanianie składników odżywczych. Zgodnie z hasłem: „Jesteś tym, co wchłaniasz!”.
Zadbano o ducha: Podkreślono wagę bycia w łasce uświęcającej. To ona daje mężczyźnie światło do bycia prawdziwym przewodnikiem rodziny, a nie tylko „dostarczycielem” środków do życia.
Zadbano o relaks: Spotkanie zakończyło się regeneracją w gorącej bani, co sprzyjało integracji i luźnym rozmowom o wyzwaniach ojcostwa.
Podsumowując: Ojciec świadomy to taki, który pracuje nad słabościami, stawia jasne granice (m.in. metodą FUKO) i dba o to, by w jego „firmie” – czyli rodzinie – panowała życzliwość i bezpieczeństwo.
Reklama
Klub Ojca Reaktywacja działa przy Parafii w Ropczycach Witkowicach.
Zdjęcia: facebook.com/Klub Ojca Reaktywacja Ropczyce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze