Magda Stukus z Pustkowa-Osiedla to młoda, energiczna kobieta, której życie załamało się nagle pod ciężarem choroby. Dwa udary niedokrwienne pnia mózgu odebrały jej samodzielność, ale nie nadzieję. Ta jednak ma swoją cenę – kosztowną rehabilitację, której nie są w stanie udźwignąć jej rodzice-emeryci. Magda, znana wielu z nas jako nauczycielka i była współpracowniczka tygodnika „Reporter Gazeta”, pilnie potrzebuje wsparcia lokalnej społeczności.
Magdalenę Stukus wielu Czytelników może kojarzyć osobiście. To niezwykle ciepła, pozytywna i zawsze uśmiechnięta osoba. Zanim poświęciła się pracy nauczycielki, przez wiele lat współpracowała z redakcją Tygodnika Reporter Gazeta, dbając o korektę językową naszych artykułów.
Rozstawaliśmy się z nią, ciesząc się jej sukcesami w edukacji dzieci, co zawsze było jej pasją. Nikt nie przypuszczał, że po latach dotrą do nas tak tragiczne wieści. Właściciel portalu reportergazeta.pl zdecydował o przekazaniu 1,5% podatku na jej leczenie. Gorąco zachęcamy, abyście rozważyli zrobienie tego samego. Nikt, kto poznał Madzię, nie potrafi przejść obojętnie obok jej dramatu.
Koszmar zaczął się niewinnie, ale uderzył z ogromną siłą. Problemy zdrowotne Magdy pojawiły się już w 2017 roku, jednak prawdziwy dramat rozegrał się w sierpniu 2022 roku.
„Córce wiele lat towarzyszyły silne bóle głowy. Pewnego dnia podczas spaceru zauważyłam, że zaczęła zbaczać z drogi, ściągało ją na lewą stronę” – wspominają rodzice Magdy na portalu siepomaga.pl.
Diagnoza była druzgocąca: udar niedokrwienny pnia mózgu. Choć po tygodniu w szpitalu jej stan był stabilny, pojawiła się głuchota lewego ucha i silne zawroty głowy. Niestety, to był dopiero początek.
W styczniu 2023 roku nastąpił drugi, znacznie poważniejszy udar. Magda spadła z krzesła we własnej kuchni. Tym razem skutki były o wiele bardziej dotkliwe – utrata możliwości samodzielnego poruszania się. Jakby nieszczęść było mało, krótko po powrocie z turnusu rehabilitacyjnego, niefortunny upadek zakończył się złamaniem kości udowej. Wszystkie wypracowane postępy zostały zaprzepaszczone w jedną chwilę.
Dziś Magda jest w pełni zależna od opieki dwojga starszych ludzi – swoich rodziców.
„Z uśmiechniętej, pełnej energii kobiety stała się swoim cieniem. Straciła sprawność i samodzielność. Otacza nas tylko głucha cisza i puste spojrzenie” – czytamy w poruszającym apelu bliskich.
Reklama
Najtrudniejsza jest komunikacja. Magda mówi niewiele, a jej słowa są często niewyraźne. Wymaga pomocy przy jedzeniu, higienie i ubieraniu się. Rodzice, będący na emeryturze, robią co mogą, ale ich siły i środki finansowe są na wyczerpaniu. Ich największym lękiem jest to, co stanie się z córką, gdy ich zabraknie.
Szansą na powrót do choćby częściowej samodzielności jest intensywna rehabilitacja. Na portalu Siepomaga.pl trwa zbiórka, gdzie do celu wciąż brakuje ponad 20 tysięcy złotych.
Jako lokalna społeczność wielokrotnie udowadnialiśmy, że mamy wielkie serca. Pomóc można na trzy proste sposoby:
Wpłata online: Wejdź na stronę zbiórki [LINK DO ZBIÓRKI - TUTAJ], kliknij "Wesprzyj" i przekaż dowolną kwotę.
Szybki SMS: Wyślij SMS na numer 75 365 o treści 0878439 (koszt 6,15 zł brutto).
1,5% Podatku: Wpisz w rocznym rozliczeniu numer KRS 0000396361 oraz cel szczegółowy: 0878739 Magdalena.
Każda złotówka przybliża mieszkankę Pustkowa-Osiedla do sprawności. Nie zostawiajmy jej samej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze