Reklama

Czy wilki wygrywają konkurencję z kłusownikami w powiecie ropczycko - sędziszowskim? | ReporterGazeta.pl?

Pojawiające się od czasu do czasu doniesienia o obecności wilków w lasach powiatu ropczycko-sędziszowskiego budzą skrajne emocje. Z jednej strony strach o dzieci i inwentarz, z drugiej fascynacja dziką naturą. Możliwe, że jest też zupełnie niespodziewana konsekwencja pojawienia się wilków. Czy pojawienie się szarego drapieżnika sprawiło, że kłusownictwo w naszym regionie przestało być opłacalne?

Mieszkańcy Krzywej czy Niedźwiady już dawno przestali traktować opowieści o wilkach jako legendę. Drapieżniki są widywane regularnie w wielu miejscowościach powiatu w pobliżu lasów, co potwierdzają również myśliwi.

 

Zauważają oni istotną zmianę w zachowaniu zwierzyny płowej – sarny i jelenie trudniej spotkać w ich dotychczasowych ostojach, a ich czujność wzrosła do poziomu dawno niespotykanego.

 

Poseł z Trzciany o wilkach w Sejmie

Skala zjawiska jest na tyle duża, że temat trafił na mównicę sejmową. Poseł Adam Dziedzic, pochodzący z sąsiadującej z naszym powiatem Trzciany, w swoim wystąpieniu sprzed kilku dni alarmował o rosnącej populacji wilka na Podkarpaciu.

Reklama

 

Mówił w kontekście ataków wilków na zwierzęta gospodarskie a nawet przypadków zaatakowania ludzi a nie tylko już ich wpływu na życie zwierzyny płowej w lasach. Apelował przy tym do ministra o działania, by populację będącego od ścisłą ochroną wilka regulować. 

 

Czytaj też o rocznej odprawie ropczyckiej policji i o wakatach funkcjonariuszy

 

Zaskakujący wynik akcji „Wnyk”

W tym kontekście niezwykle interesująco wyglądają wyniki tegorocznej akcji „Wnyk” w naszym powiecie. Funkcjonariusze z Ropczyc i Sędziszowa Małopolskiego, wspierani przez Straż Rybacką, Straż Pożarną oraz pracowników starostwa, przeczesali lokalne kompleksy leśne.

Reklama

 

Policja poinformowała o akcji, ale nie wspomniała o tym, by przyniosła znaleziska pułapek zastawionych na zwierzęta. Być może uczestnikom się nie poszczęściło, a być może przyczyna leży gdzie indziej - kłusownictwo stało się trudniejsze i część osób zrezygnowała z niego. 

 

 

Choć policja podkreśla rolę edukacji i regularnych kontroli, biologia i ekologia podpowiadają jeszcze jeden powód: wilk stał się dla kłusowników konkurencją, której nie są w stanie przeskoczyć.

 

Czytaj również o debiucie sędziszowskiego boksera w zawodowym ringu

Reklama

 

„Krajobraz strachu” – jak wilk zmienia las?

W biologii istnieje pojęcie „krajobrazu strachu” (ang. landscape of fear). Gdy w lesie pojawia się drapieżnik szczytowy, jakim jest wilk, życie pozostałych zwierząt ulega całkowitemu przemodelowaniu.

  1. Zmiana szlaków: Kłusownictwo wnykarzy opiera się na rutynie zwierząt. Sidła zastawia się na tzw. przesmykach – stałych ścieżkach, którymi sarny i jelenie chodzą od pokoleń. Obecność wilka zmusza zwierzynę do porzucenia tych szlaków i ciągłego przemieszczania się w sposób nieprzewidywalny.

  2. Ekstremalna czujność: Badania wykazują, że w rejonach bytowania wilków zwierzyna płowa poświęca nawet dwa razy więcej czasu na obserwację terenu kosztem żerowania. Dla kłusownika oznacza to znacznie mniejszą szansę na podejście zwierzęcia lub zwabienie go w pułapkę.

    Reklama
  3. Naturalna selekcja: Wilki w pierwszej kolejności eliminują osobniki słabsze lub mniej ostrożne. Paradoksalnie, „czyszczą” las z najłatwiejszych celów, które zazwyczaj wpadały w ręce kłusowników.

 

Tu piszemy o tym jaki związek ma krew z Walentynkami w Sędziszowie Małopolskim

 

Wilk jako konkurent

Dla kłusownika polowanie w lesie zdominowanym przez watahę staje się po prostu trudne i nieefektywne. Wilk jest „myśliwym”, który działa 24 godziny na dobę i posiada zmysły, z którymi człowiek nie może się równać.

 

Jeśli populacja zwierzyny płowej w danej okolicy spada lub rozprasza się pod presją drapieżników, nielegalny proceder pozyskiwania mięsa wymaga od ludzi znacznie większego wysiłku i ryzyka, przy niepewnym efekcie.

Reklama

Zdjęcie: KPP Ropczyce

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KPP Ropczyce
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo reportergazeta.pl




Reklama