To może być gospodarczy przełom dla Ropczyc. Spółka PCC Intermodal, planująca budowę wielkiego terminalu przeładunkowego przy ulicy Przemysłowej, skutecznie sięgnęła po fundusze unijne. Firma otrzymała blisko 148 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Zastrzyk gotówki dla inwestora przybliża realizację projektu wartego łącznie ponad 369 mln zł, choć na drodze do startu budowy wciąż stoją przedłużające się procedury archeologiczne.
Informacja o przyznaniu dofinansowania dla PCC Intermodal, która pojawiła się na początku lutego 2026 roku, to kluczowy moment w historii tego przedsięwzięcia. Oznacza to, że prywatny inwestor posiada już zabezpieczone finansowanie, co czyni projekt w pełni realnym i gotowym do wdrożenia.
Choć sukces PCC w pozyskaniu grantu z KPO jest potężnym argumentem „za”, radny i były burmistrz Ropczyc Bolesław Bujak – inicjator sprowadzenia inwestora do gminy – wskazuje na konieczność pilnego rozwiązania problemów w terenie. Mimo gotowości finansowej spółki, głównym hamulcem pozostają kwestie archeologiczne.
Bujak wielokrotnie apelował podczas sesji Rady Miejskiej o interwencję w sprawie przeciągających się badań gruntu. Archeolodzy wciąż pracują na działkach należących do inwestora, a ich działania trwają znacznie dłużej niż zakładały pierwotne harmonogramy.
– Mamy inwestora z pieniędzmi, mamy gotowy plan, ale musimy fizycznie udostępnić teren pod budowę – punktuje sytuację radny.
Bez szybkiego zakończenia prac wykopaliskowych, nawet miliony na koncie spółki nie przyspieszą wjazdu maszyn budowlanych.
Pozytywnym sygnałem dla biznesu jest zachowanie ciągłości decyzyjnej w ropczyckim samorządzie. Obecny burmistrz Kazimierz Moskal kontynuuje dialog z PCC Intermodal rozpoczęty w 2016 roku przez swojego poprzednika. Zgodna współpraca obecnego włodarza i byłego burmistrza pokazuje inwestorowi, że Ropczyce traktują ten projekt priorytetowo, niezależnie od barw politycznych.
Dlaczego terminal jest tak ważny dla mieszkańców? Bo sukces PCC Intermodal ma zadziałać jak magnes na kolejny wielki kapitał. Jak wynika z informacji płynących z ropczyckiego samorządu, swoją inwestycję od powstania terminalu uzależnia duża firma z kapitałem amerykańskim, działająca w branży obróbki kamienia.
Co ciekawe, właściciel tej firmy ma korzenie w naszej gminie (pochodzi z terenów wiejskich Gminy Ropczyce) i planuje ulokować biznes w rodzinnych stronach.
Według relacji Bolesława Bujaka, inwestor ten skupuje teren znacznie większy niż ten pod sam terminal – obecnie posiada już około 30% potrzebnej powierzchni.
Warunek jest jeden: musi mieć dostęp do nowoczesnej logistyki kolejowej, by wywozić swoje ciężkie produkty w świat. Jeśli terminal powstanie, Ropczyce mogą zyskać setki miejsc pracy w zupełnie nowym sektorze.
Beneficjent środków z KPO to nie nowicjusz. PCC Intermodal z powodzeniem prowadzi już terminal w Kolbuszowej, obsługujący regularne połączenia kolejowe. Filozofia firmy to „tory zamiast dróg” na długich dystansach – kontenery jadą przez Polskę koleją, a na tiry trafiają dopiero na tzw. ostatniej mili. To podejście proekologiczne, które zdejmuje tysiące ciężarówek z głównych tras tranzytowych.
Pojawienie się tak dużego gracza logistycznego to wyzwanie dla lokalnego układu komunikacyjnego, ale władze miasta widzą w tym przede wszystkim szansę. Obecność terminalu to „twardy argument” w rozmowach o przyspieszeniu kluczowych inwestycji drogowych, które wyprowadzą ruch z miasta.
Działania infrastrukturalne są już zaawansowane:
Zadania wykonane: Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich (PZDW) zakończył modernizację drogi wojewódzkiej nr 986, w tym przebudowę wiaduktu i mostu na Wielopolce. Te obiekty są już gotowe na większe obciążenia.
Klucz do autostrady: Trwają przygotowania do budowy Węzła Autostradowego w Ostrowie. To ta inwestycja, o którą od lat zabiega samorząd, pozwoli na bezpośredni zjazd ciężkiego transportu na A4, omijając centra miejscowości.
Połączenie z DK94: Budowa terminalu dodatkowo uzasadnia też planowane lepsze skomunikowanie ropczyckiej strefy przemysłowej z drogą krajową nr 94. Chodzi o remont ulicy Kolejowej od ronda przy "Glorii" do obwodnicy Ropczyc.
Dla Ropczyc terminal PCC to nie tylko miejsca pracy, ale i skuteczny sposób na wymuszenie modernizacji układu drogowego, która bez tak potężnego uzasadnienia gospodarczego mogłaby trwać latami.
Podsumowując: Inwestor ma środki, miasto ma wizję rozwoju, a w tle czeka kolejna fabryka. Jeśli archeolodzy szybko zakończą prace, Ropczyce wykorzystają swoje 5 minut, zyskując status ważnego węzła logistycznego na mapie Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze