Niskie temperatury i nagłe pogorszenie stanu zdrowia mogły doprowadzić do tragedii. Dzięki czujności jednego z kierowców, błyskawicznemu działaniu i pomocy dzielnicowych z Sędziszowa Małopolskiego, mieszkanka powiatu, która straciła przytomność na chodniku, otrzymała niezbędną pomoc na czas.
W poniedziałek, podczas patrolowania ulic Ropczyc, funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Sędziszowie Małopolskim zauważyli na ul. Wyszyńskiego leżącą na ziemi postać. Według relacji służb prasowych, mundurowi natychmiast zatrzymali radiowóz, by sprawdzić sytuację. Okazało się, że kobieta przewróciła się na chodniku i straciła przytomność.
Nasi czytelnicy prostują, że to "kierowca zielonego samochodu zatrzymał się i podbiegł do tej osoby, żeby jej udzielić pomocy". - Widziałam tę sytuację. Dopiero około minuty później podjechali policjanci - pisze nasza czytelniczka.
Czytaj też o przetargu na plac po bazie karetek przy ulicy Grunwaldzkiej w Ropczycach
Sytuacja była niezwykle groźna ze względu na panujący mróz. Niskie temperatury, które od kilku dni utrzymują się na terenie całego Podkarpacia, stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia osób przebywających na zewnątrz bez opieki, zwłaszcza w stanie nieprzytomności.
Czytaj też u ujęciu mężczyzny, który ukrył się przed policją pod podłogą
Dzielnicowi bez wahania przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Priorytetem było zabezpieczenie kobiety przed wychłodzeniem oraz przywrócenie jej funkcji życiowych.
Zabezpieczenie termiczne: Policjanci przenieśli kobietę do ogrzewanego radiowozu.
Wezwanie pomocy: Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego.
Opieka przedmedyczna: Dzięki staraniom mundurowych, mieszkanka powiatu odzyskała przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki.
Kobieta została przekazana ratownikom medycznym i przetransportowana do szpitala na dalsze badania.
Policjanci z powiatu ropczycko-sędziszowskiego codziennie dbają o bezpieczeństwo mieszkańców, jednak to nasza wspólna czujność może uratować komuś życie.
"Apelujemy do mieszkańców o reagowanie w sytuacjach, gdy zauważą osoby potrzebujące pomocy, zwłaszcza w czasie niskich temperatur. Wspólnie możemy zapobiec tragedii!" – czytamy w policyjnym komunikacie.
Pamiętajmy, że jeden telefon pod numer alarmowy 112 może zdecydować o czyimś losie. Przy obecnych warunkach atmosferycznych każda minuta spędzona na mrozie przez osobę nieprzytomną lub osłabioną jest na wagę złota.
Zdjęcie: KPP Ropczyce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze