Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Ropczycko-Sędziszowskiego zapadła kluczowa decyzja dotycząca finansów na 2026 rok. Choć uchwała budżetowa przeszła większością głosów, debata obnażyła głębokie podziały między zarządem a opozycją. Główne zarzuty to brak zrównoważonego rozwoju gmin, niejasności w zarządzaniu służbą zdrowia oraz "dotowanie bogatego marszałka".
Najmocniejszy głos krytyki popłynął ze strony klubu Samorząd i Gospodarka. Radny Wiesław Rygiel w swoim wystąpieniu podkreślił, że choć cieszy go dofinansowanie szpitala, to cała reszta inwestycji budzi niepokój.
– Środki inwestycyjne koncentrują się na dwóch gminach, a powiat składa się z pięciu. Ten budżet jest niezrównoważony terytorialnie – punktował Rygiel .
Radny wyliczał brak chodników w kluczowych miejscach (ul. Leśna i Ogrodnicza w Ropczycach, Niedźwiada Dolna) oraz brak konkretnych zapisów o partycypacji w koncepcji przeciwpowodziowej. Uderzył również w kwestię dopłat do kolei aglomeracyjnej, nazywając to "oddawaniem pieniędzy miliarderowi", czyli marszałkowi województwa, zamiast ratowania lokalnego ZOZ-u.
W podobnym tonie wypowiedział się radny Bogusław Mucha, który zarzucił zarządowi brak transparentności.
– O wielu rzeczach dowiaduję się z mediów lub końcowych laudacji. Brakuje przejrzystej współpracy, dominuje postawa "mi się należy, bo jestem z tej opcji" – mówił Mucha, ogłaszając, że wstrzyma się od głosu.
Z kolei radny Marcin Lach zwrócił uwagę na zbyt małą szczegółowość dokumentu w porównaniu do budżetów gminnych oraz dopytywał o losy inwestycji w miejscowości Krzywa.
Na zarzuty opozycji odpowiedział starosta Piotr Kapusta, który bronił konstrukcji budżetu jako jedynej możliwej w obecnej sytuacji finansowej państwa.
– Z czego mam odjąć, żeby dać na inne inwestycje? Ze szpitala? – pytał retorycznie starosta.
Kapusta podkreślił, że "zrównoważenie" budżetu należy rozpatrywać w skali całej kadencji, a nie jednego roku. Odniósł się także do zarzutów o kolej aglomeracyjną, wskazując, że w ciągu 5 lat powiat wydał na nią 600 tys. zł, ale od marszałka otrzymał ponad 21 mln zł na inne cele .
Czytaj też o tym o ile wzrosły podatki w Sędziszowie Małopolskim w 2026 roku
W obronie dyrekcji ZOZ-u starosta odczytał list pracowników, którzy czują się dotknięci polityczną krytyką ich pracy, zaznaczając, że zarządzanie szpitalem w dobie niedofinansowania to "praca na żywym organizmie".
Kwestię bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, o którą dopytywał Wiesław Rygiel, wyjaśnił wicestarosta Jacek Róg. Zaznaczył, że powiat jest gotowy do współpracy, ale procedury utknęły na szczeblu centralnym.
– Nasze porozumienie od września leży w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Warszawie. Jako samorządy zrobiliśmy wszystko, teraz czekamy na decyzje rządu – tłumaczył Jóg.
Reklama
Czytaj też o konkursie na pracownika biura obsługi Rady Powiatu
Mimo licznych pytań o konkretne drogi (m.in. w gminie Iwierzyce czy Wielopolu) oraz o przyszłość budynku przy ul. Grunwaldzkiej w Ropczycach, budżet został przyjęty.
Wynik głosowania:
Za: 11 radnych
Wstrzymało się: 7 radnych
Przeciw: 0
Budżet na 2026 rok zakłada dochody na poziomie ponad 166 mln zł, z czego znaczną część pochłoną wydatki bieżące oraz kontynuacja modernizacji szpitala powiatowego w Sędziszowie Małopolskim.
Zdjęcie: Youtube.com/Powiat Ropczycko - Sędziszowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze