Niedzielny wieczór, 4 stycznia 2026 roku, na długo pozostanie w pamięci mieszkańców powiatu ropczycko-sędziszowskiego. To nie był zwykły występ – kościół pw. św. Stanisława BM w Czarnej Sędziszowskiej wypełnił się energią, światłem i muzyką, która poruszyła do głębi chyba każdego, kto go wysłuchał. A słuchało tak wielu, że ciężko było nawet o miejsca stojące.
Koncert kolęd „Dnia jednego o północy” przyciągnął komplet publiczności. Zamiast sztywnych kolęd, usłyszeliśmy profesjonalnie zaaranżowane utwory, które Diakonia Muzyczna dopracowywała przez wiele miesięcy.
-Cały czas żyjemy tym wydarzeniem. Wszyscy dali z siebie wszystko – mówił tuż po koncercie ks. Dominik Sobczyk, opiekun grupy. Podkreślił on, że przygotowania obejmowały nie tylko śpiew, ale też walkę o każdy metr kabla i perfekcyjne nagłośnienie. Efekt? Church vibe na światowym poziomie dzięki ekipie Grand Lighting Design, która „ociepliła” wnętrze świątyni profesjonalnym oświetleniem.
Dla młodych artystów wyjście przed tak liczną publiczność było emocjonalnym rollercoasterem.
Aleksandra Zgłobicka i Iwona Świerad przyznały, że poranek zaczął się od paraliżującego strachu, ale reakcja ludzi wywołała euforię. – To jest jak narkotyk, robimy to właśnie dla tej chwili – podsumowały wokalistki.
Natalia Różańska postawiła na klimat – jej nastrojowa pastorałka wymagała nie tylko prób w zespole, ale i długich przygotowań w domu. – Zamykam oczy i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze – zdradziła swoją metodę na sceniczny stres.
Marek Garbacki, który ogarniał gitarę, wokal i przeszkadzajki, ocenił show krótko: – Sędzia nie widział [pomyłek], odbiór był bardzo pozytywny.
Andrzej Drelich zwrócił uwagę na siłę grupy: – Jesteśmy wspólnotą, rodziną, wzajemnie sobie pomagamy i to sprawia, że stres jest mniejszy.
Przeczytaj też o balu charytatywnym który już w lutym w Olchowej
Tu piszemy o naborze do amatorskiego turnieju siatkarskiego w Sędziszowie Młp.
A może zainteresuje cię, że zmarł jeden z kapłanów w naszym powiecie
W swoich mediach społecznościowych Diakonia Muzyczna opublikowała wzruszające podsumowanie, w którym czytamy o sensie ich działań:
„Pragnieniem naszym było przybliżenie nas wszystkich do Pana Boga. Gdy wszyscy pragną zbliżać się do jednego, tego samego punktu, okazuje się, że przybliżają się do siebie nawzajem. (...) Jedna harmonijna melodia, jeden wspólny śpiew miały być odpowiedzią na słowa: JEDNOŚĆ i WSPÓLNOTA”.
W tekście nie zabrakło również wspomnienia o fundamentach zespołu i roli poprzedniego opiekuna:
„I w końcu ogromne podziękowania dla ks. Karola Miguta! To nasz odważny założyciel, niebojący się marzyć i marzeń spełniać. (...) Cierpliwie tworzył – krok po kroku – tę zgraną maszynę o nazwie Diakonia Muzyczna, czego efekt jest widoczny gołym okiem. Jego odejście do innej parafii nie doprowadziło do rozproszenia owiec (...) Wspólnota trwa razem pomimo zmiany wikariusza!”.
Reklama
Lokalizacja: Kościół w Czarnej Sędziszowskiej stał się na jeden wieczór centrum kultury powiatu.
Support lokalnych marek: W realizację zaangażowały się m.in. Telewizja Sędziszów Młp., Radio Via oraz lokalne Koło Gospodyń Wiejskich.
Future is now: Nowością był udział „Diakonii Muzycznej Kids”, co pokazuje, że muzyczna pasja w regionie nie zginie.
Chcesz zobaczyć więcej zdjęć lub nagrania z koncertu? Śledź profile Diakonii Muzycznej i lokalnych mediów, które objęły wydarzenie patronatem!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze