Mieszkańcy przysiółka Łysa Góra w Gliniku udowodnili, że pamięć o lokalnych zwyczajach jest wciąż żywa. Po czterech dekadach przerwy, dzięki inicjatywie Koła Gospodyń Wiejskich „Łysogórzanki”, na scenę powróciły jasełka, które dawniej były wizytówką okolicy.
Przed laty występy kolędników z Łysej Góry były stałym elementem okresu bożonarodzeniowego. Grupa była znana nie tylko lokalnie – aktorzy chętnie wyjeżdżali na gościnnie występy. Niestety, z czasem tradycja wygasła. Ostatnie przedstawienie odbyło się aż 40 lat temu.
Odtworzenie spektaklu po tak długiej przerwie było wyzwaniem logistycznym i artystycznym. Twórcy musieli polegać na pamięci starszych mieszkańców oraz własnych wspomnieniach z młodości.
– Na podstawie wspomnień członków rodzin czy znajomych napisaliśmy scenariusz taki, żeby jak najwierniej tę kolędę odtworzyć – wyjaśnia Zofia Bieszczad z KGW Łysogórzanki.
W efekcie powstało widowisko „Kolęda łysogórska ludowa”, które jest odzwierciedleniem sztuki sprzed lat.
W realizację projektu zaangażowało się kilkanaście osób – członków Koła Gospodyń Wiejskich Łysogórzanki. Przygotowania zwieńczyły dwa występy:
Sobota (31 stycznia): dla KGW.
Niedziela (1 lutego): otwarty pokaz dla szerokiej publiczności.
Spektakl cieszył się dużym zainteresowniem mieszkańców. Budynek dawnej szkoły odwiedziło ponad stu widzów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze