Zimowa aura i niskie temperatury to śmiertelne zagrożenie dla osób bezdomnych, ale także dla seniorów, osób chorych czy tych, które znajdują się pod wpływem alkoholu. Ostatnie wydarzenia z Glinika, Ropczyc i Sędziszowa Małopolskiego pokazują, że niebezpieczeństwo może czyhać tuż za rogiem. Policjanci apelują, aby zainteresować się osobami, które narażone są na wychłodzenie. Jeden telefon może uratować życie.
Do pierwszej groźnej sytuacji doszło w czwartek, 22 stycznia, po godzinie 14:00 w Gliniku. Na środku jezdni leżał mężczyzna, z którym kontakt był bardzo utrudniony. Mężczyzna nie wiedział, w jakich okolicznościach znalazł się na drodze. Zgłaszająca kobieta natychmiast zaalarmowała służby. Policjanci ustalili, że 64-latek nie był ofiarą wypadku – jego stan był spowodowany alkoholem. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień po uprzednim przebadaniu przez zespół medyczny.
Kilka godzin później podobna funkcjonariusze interweniowali w kościele w Ropczycach. Tam 44-letni mężczyzna wszedł do świątyni i przewrócił się. - Na miejscu został zaopatrzony przez zespół medyczny. I w tym przypadku, z względu na to, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, funkcjonariusze umieścili 44-latka w izbie wytrzeźwień - informuje Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.
Na szczególne uznanie zasługuje zachowanie mężczyzny, który przed godziną 21:00 zauważył na ulicy w Sędziszowie Małopolskim kobietę ubraną nieadekwatnie do mroźnej aury. Sprawiała wrażenie zagubionej. Dzięki reakcji zgłaszającego, funkcjonariusze mogli bezpiecznie odtransportować kobietę do domu, gdzie trafiła pod opiekę rodziny.
Policja przypominają, że osoby pod wpływem alkoholu szybciej tracą ciepło i mogą zamarznąć. Szczególnej uwagi wymagają osoby starsze i schorowane. Bardzo niska temperatura i trudne warunki pogodowe mogą okazać się dla nich barierą nie do pokonania. Warto upewnić się, czy nie potrzebują oni pomocy w codziennych czynnościach, takich jak chociażby zakupy. O takiej sytuacji sąsiada czy znajomego możemy również powiadomić właściwe służby.
Miejsca przebywania osób bezdomnych, które nie potrzebują pilnej interwencji, można zaznaczać na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. W tej internetowej aplikacji jest specjalna ikonka pozwalająca wskazać miejsce, w którym przebywają osoby wymagające pomocy. Miejsca te zostaną sprawdzone przez policjantów.
Jeśli widzisz kogoś, kto potrzebuje pomocy, nie wahaj się. Zadzwoń pod numer alarmowy 112. Jeden telefon to tylko chwila, a dla kogoś innego to szansa na życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze