Reklama

W Ropczycach polubili „Mamrota” - galeria ZDJĘĆ

29/09/2009 11:10

[caption id="attachment_846" align="alignnone" width="300"]

Popularność serialu „Ranczo” i specyficzny małomiasteczkowy humor posłużyły do stworzenia widowiska kabaretowo-estradowego Smak Mamrota. Serialowi aktorzy: Ewa Kuryło, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski i Piotr Pręgowski podobali się też w Ropczycach, wystarczyło posłuchać braw, które niosły się w niedzielę po hali widowiskowo-sportowej. FOTO: D.KIEŁEK[/caption]

 

ROPCZYCE♦ Ponad 600 osób obejrzało w niedzielę, 27 września na hali widowiskowosportowej w Ropczycach kabaret „Smak Mamrota”. - Według mnie, był żywy odbiór publiczności. Aktorzy byli autentyczni, fajni, podobnie jak w serialu. Wydaje mi się, że publiczność dobrze się bawiła – uważa Kazimierz Popielarz, który ściągnął kabaret do Ropczyc.

Hala rzeczywiście wybuchała salwami śmiechu, a aktorzy znani z serialu „Ranczo” śmiali się z polskiej rzeczywistości i usiłowali przekonywać młodzież, by trzymała się z daleka od alkoholu. W jednym ze skeczy uczestniczyła osoba z publiczności. Aktorzy wybrali sędziszowiankę, Wiesławę Maroń, nauczycielkę Szkoły Podstawowej nr 2 w Sędziszowie, która kabaret oglądała w pierwszych rzędach wspólnie z mężem, Janem Maroniem, sekretarzem Gminy Sędziszów Młp.

Reklama

 

Do Ropczyc nie przyjechała niestety słynna ławka Mamrota. – To jest zbyt ciężki rekwizyt, musielibyśmy przyjechać ciężarówką – tłumaczył po przedstawieniu Piotr Pręgowski, serialowy Pietrek i autor scenariusza kabaretowego „Ławka Mamrota”.

 


Aktorzy do Ropczyc przyjechali nieco wcześniej i znaleźli nieco czasu, żeby odwiedzić imprezę organizowaną w ropczyckim Domu Kultury, a zatytułowaną Folk Ropczyce. Prezentowały się na niej grupy folklorystyczne i rzemieślnicy. Ewa Kuryło, dyrektorka szkoły z „Rancza” kupiła sobie nawet słoik miodu od jednego z pszczelarzy promujących się podczas imprezy.

Reklama
naj



 

Skomentuj artykuł na FORUM

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo reportergazeta.pl




Reklama