Reklama

Sędziszów Małopolski: pijany 32-latek wpadł, bo przyjechał do... policjantów | Reporter Gazeta

26/01/2026 08:37

Mieszkaniec Sędziszowa Małopolskiego podjechał pod posesję, na której pracowali policjanci. Szybko pożałował tej decyzji – był kompletnie pijany. Teraz grozi mu więzienie, wysoka grzywna, a także zakaz prowadzenia pojazdów.

Do nietypowego zdarzenia doszło w miniony czwartek w Sędziszowie Małopolskim. Funkcjonariusze rzeszowskiego Zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości prowadzili czynności służbowe na jednej z posesji. W trakcie ich pracy na miejsce przyjechał dostawczy volkswagen.

 

Czytaj również o akcji "Trzeźwość" w powiecie

 

Czujność policjantów nie zawiodła

Z auta wysiadł 32-letni mężczyzna. Choć funkcjonariusze CBZC na co dzień zajmują się przestępczością w sieci, od razu wyczuli, że z kierowcą jest coś nie tak. Zachowanie mężczyzny i zapach alkoholu wzbudziły ich natychmiastowe podejrzenia. Na miejsce skierowano patrol z komisariatu w Sędziszowie Małopolskim.

Reklama

Grożą surowe konsekwencje

Podejrzenia mundurowych potwierdził alkomat. Wynik badania wykazał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

 

Czytaj również o kolizjach w gminie Sędziszów Małopolski

 

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego sprawa trafi do sądu. Sędziszowianinowi grozi:

  • kara pozbawienia wolności do lat 3,

  • wysoka grzywna,

  • nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.


 

Miejsce zdarzenia mapa Ropczyce

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo reportergazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości