Po godzinie 17 w środę, 4 marca, strażacy zostali wezwani do pożaru nieużytków przy ulicy Jeżynowej na osiedlu Wolica Piaskowa w Sędziszowie Małopolskim. Choć tym razem sytuację udało się szybko opanować, policja i straż pożarna przypominają: wiosenne wypalanie traw to nie tylko niszczenie przyrody, ale też realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz mienia.
Do pożaru przy ul. Jeżynowej zadysponowane zostały dwa zastępy strażackie - po jednym z OSP Wolica Piaskowa i OSP Krzywa. Zgłoszenie wpłynęło po godz. 17, a przed godz. 18 strażacy wrócili do bazy.
Rokrocznie wraz z nadchodzącą wiosną służby odnotowują liczne pożary nieużytków. Przekonanie, że wypalanie traw użyźnia glebę, jest mitem – w rzeczywistości ziemia staje się jałowa, a w płomieniach giną tysiące pożytecznych zwierząt.
Praktyka ta zazwyczaj prowadzi do powstawania zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi, zwierząt, a także środowiska naturalnego. Palące się w niekontrolowany sposób suche pozostałości roślinne mogą stanowić poważne zagrożenie pożarowe, jeśli w pobliżu znajdują się lasy, budynki mieszkalne lub gospodarcze albo zakłady przemysłowe - przestrzega Policja na swojej stronie internetowej.
Reklama
Funkcjonariusze przypominają, że wypalanie traw jest w Polsce surowo zabronione. Sprawca może zostać pociągnięty do odpowiedzialności na podstawie kilku przepisów prawa.
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2020 r. poz. 55):
art. 131 pkt 12 „Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary — podlega karze aresztu albo grzywny.
Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodek wykroczeń (Dz.U. z 2019 r. poz. 821, z późn. zm.):
art. 82 § 1 pkt 1 „Kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych — podlega karze aresztu (od 5 do 30 dni), grzywny (od 20 do 5000 zł) albo karze nagany”.
art. 82 § 3 „Kto na terenie lasu, na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 m od nich roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu albo pali tytoń, z wyjątkiem miejsc na drogach utwardzonych i miejsc wyznaczonych do pobytu ludzi — podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany”.
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1950, z późn. zm.):
Sprawca przestępstwa z art. 163 § 1 sprowadzający „zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – w przypadku śmierci człowieka lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, sprawca podlegać będzie karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
Służby apelują o rozsądek. Zanim ktokolwiek zdecyduje się na użycie ognia do „porządkowania” działki, powinien zastanowić się, czy warto ryzykować życie sąsiadów, własny majątek oraz wolność. Jeden podmuch wiatru wystarczy, by kontrolowany płomień zmienił się w niszczycielski żywioł.
Zdjęcie: OSP Wolica Piaskowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze