Reklama

Ziemia sunęła z całymi drzewami

27/05/2010 08:29

[caption id="attachment_2105" align="alignnone" width="300"]

To droga wojewódzka. Po tym jak na asfalt osunęła się ziemia, pasażerowie Veolii kilometr między przystankami w Rzegocinie i Wielopolu pokonują pieszo. FOTO: B.ŁACH[/caption]

 

WIELOPOLE SKRZYŃSKIE♦Tuż przed Wielopolem na wysokości cmentarza w Rzegocinie woda ściągnęła skarpę. Drzewa z tego osuwiska oraz zwisające na drogę konary całkowicie zablokowały przejazd drogą wojewódzką. Do momentu zamknięcia tego numeru Reportera pracownicy Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie próbowali ją odblokować.


- Ścinamy drzewa, żeby odciążyć skarpę i jak najszybciej przywrócić drożność na tej trasie – tłumaczy Andrzej Kmiecik, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Mielcu. Jak wyjaśnia, przyczyną osuwiska była woda, która spłynęła od strony cmentarza. - Skarpy same nie zjeżdżają, tym bardziej ta, na której rosną 10 - letnie drzewa. Po prostu przy cmentarzu nie było rowu, który mógłby tę wodę odprowadzać – wyjaśnia Kmiecik.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo reportergazeta.pl




Reklama