Lubzina-net

Sprzedawali cukier, zbierali kasę po domach, zdobyli wojewódzki Puchar Polski. Historia Strażaka Lubzina

Piłkarski klub w Lubzinie powstał już w 1983 roku. Zaczęło się od nazwy Strażak, która obowiązuje do dziś, ale po drodze drużyna startowała jeszcze pod innymi nazwami, a nawet pod egidą innego klubu. Można powiedzieć, że w 2004 roku Lubzina odzyskała piłkarską autonomię.

Klub z Lubziny może się pochwalić walką na poziomie ligi okręgowej i triumfem w rozgrywkach wojewódzkiego Pucharu Polski. W latach 90. ubiegłego wieku klub mocno finansowo wspierał Jerzy Chęciek, biznesmen z Dębicy. I właśnie wielu zawodników z dębickich klubów wzmacniało Lubzinę. Nie skończyło się to dla Strażaka dobrze. Na początku tego wieku działacze uznali, że lepiej postawić na swoich.

Jak podają działacze LKS Strażak Lubzina został założony w 1983 roku. Pierwszym prezesem był Wojciech Polniaszek. Szefem klubu był tylko kilka miesięcy. Dość szybko zastąpił go Jan Kosydar. W pierwszych sezonach zespół radził sobie w dość skromnych warunkach. Za szatnię służył budynek straży pożarnej lub znajdujący się w sąsiedztwie dom państwa Skórskich.

Na boisku ustawione były jeszcze drewniane bramki. Poważniejsze prace przy stadionie rozpoczęły się około 1984 roku. Wtedy rozpoczęła się renowacja głównej płyty. Latem 1984 równano teren, usypane zostały charakterystyczne, wysokie wały, wokół boiska. Przy okazji jeszcze poszerzono plac gry.

Były tam jeszcze pozostałości, części murów po dworku, który był w pobliżu naszego placu gry – wspomina ówczesny prezes Jan Kosydar.

Drugi w kolejności prezes Strażaka we własnym garażu zespawał nowe, metalowe bramki.

Kupiłem materiał za swoje pieniądze, po prostu zależało mi na tym, byśmy mieli te bramki – opisuje Kosydar.

 

Kto heblował drewno na pierwsze ławki?

Sprzęt z jakiej spółdzielni pozwolił wyrównać boisko?

Kto rozpoczął prace budowlane przy nowym budynku klubowy?

Za czasów którego trenera Strażak awansował do ligi okręgowej i wygrał wojewódzki Puchar Polski?

Z jakim zespołem Lubzina walczyła w meczu finałowym pucharowych rozgrywek?

Dlaczego zespół w połowie lat 80. ubiegłego wieku połączył się z rezerwami Błękitnych Ropczyce?

W jaki sposób działacze pozyskiwani pieniądze oprócz organizacji zabaw?

Kto na meczu doznał złamania szczęki?

Jaki sponsor pomógł w założeniu Pewności Lubzina w 2004 roku?

Kto najmocniej naciskał na założenie nowego klubu?

Dlaczego mecz z Brzostowianką w sezonie 2010/11 musiał być rozgrywany dwa razy?

 

Odpowiedzi na te pytania i wiele ciekawych anegdot przeczytasz w całym artykule dostępnym tutaj (nr 23 – 04/06/2020).

 

Cały tekst, z wieloma  archiwalnymi fotografiami dostępny również w aktualnym wydaniu tygodnika Reporter Gazeta dostępnym w sklepach na terenie powiatu ropczycko-sędziszowskiego do wtorku (9 czerwca).



Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Administratorzy i moderatorzy podejmą starania mające na celu usuwanie wszelkich uznawanych za obraźliwe materiałów jak najszybciej, jednakże nie jest możliwe przeczytanie każdej wiadomości. Zgadzasz się więc, że zawartość każdego wpisu na tej stronie wyraża poglądy i opinie jego autora a nie administratorów, moderatorów czy webmasterów (poza wiadomościami pisanymi przez nich) i nie ponoszą oni za te treści odpowiedzialności. Zgadzasz się nie pisać żadnych obraźliwych, obscenicznych, wulgarnych, oszczerczych, nienawistnych, zawierających groźby i innych materiałów, które mogą być sprzeczne z prawem. Złamanie tej zasady może być przyczyną natychmiastowego i trwałego usunięcia z listy użytkowników (wraz z powiadomieniem odpowiednich władz). Aby wspomóc te działania rejestrowane są adresy IP autorów. Przyjmujesz do wiadomości, że webmaster, administrator i moderatorzy tego forum mają prawo do usuwania, zmiany lub zamykania każdego wątku w każdej chwili jeśli zajdzie taka potrzeba. Jako użytkownik zgadzasz się, że wszystkie informacje, które wpiszesz będą przechowywane w bazie danych. Informacje te nie będą podawane bez twojej zgody żadnym osobom ani podmiotom trzecim, jednakże webmaster, administrator i moderatorzy nie będą obarczeni odpowiedzialnością za włamania hackerskie prowadzące do pozyskania tych danych.

three × 2 =

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!